Rozwiązanie zagadki?

Tuesday, 4 August 2009 popełnił: Uleslaw

W lipcu 2006r. eksperci Biura Dochodzeń Finansowych Międzynarodowej Izby Handlowej pomogli europejskiej policji wykryć kilka oszustw finansowych związanych z podrobionymi bonami dłużnymi. Jednym z zatrzymanych i skazanych – na 30 miesięcy więzienia – był niejaki Robert Philip Moore Junior. Oszuści wykorzystywali nieautoryzowane, sfałszowane bony finansowe Ford Motor Company głównie do poręczania atrakcyjnych ofert inwestycyjnych, obiecujących duże profity w bardzo krótkim czasie (tzw. HYIP - High Yield Investment Program).

rozwiń…

Valencia || 1 komentarz, (dodaj swój) »

Kalendarium Dalport

Tuesday, 4 August 2009 popełnił: Uleslaw

I

27 maja hiszpańska prasa doniosła o zawiązaniu triumwiratu przez trzech głównych udziałowców Valencii – Juana Solera (37% udziałów), Vicente Soriano (10%) i Vicente Sillę (3,3% - reprezentującego kilku innych właścicieli). Razem posiadali oni 50,3% klubowych akcji. Podobno zamierzali znaleźć odpowiedniego inwestora i sprzedać klub (mówiło się o jakichś Arabach), lub podczas nadchodzącego głosowania odrzucić projekt emisji nowych akcji, wartych 92 mln € – jeden z punktów ratowania klubu według planu Javiera Gomeza.

II

W ramach odwetu, w następnych dniach zaniepokojona Rada klubu uznała, że jeśli Vicente Soriano do 5 czerwca nie znajdzie kupca na grunty Valencii, będzie zmuszony pożegnać się z posadą prezydenta, a absolutną władzę uzyska właśnie Javier Gomez – na jego barkach spocznie ciężar wyławiania Valencii z długów.

rozwiń…

Valencia, piłka nożna || 1 komentarz, (dodaj swój) »

Drugi krok

Monday, 13 July 2009 popełnił: Ediss

Muzyczne hity lata nie żyją zbyt długo. Ich okres przydatności do spożycia sprawia, że cieszymy nimi ucho przez stosunkowo krótki okres czasu. Jego znamię odciska się jednak nie tylko na muzyce, ale także na ludziach, czego przykładem mogą być, co poniektórzy piłkarze. Dziś bohaterowie, jutro wielcy przegrani.

Miniony sezon przyniósł europejskiemu futbolowi wielu zawodników, którzy czarowali kibiców swoimi umiejętnościami, jednak już w rozgrywkach 2009/10 wcale nie muszą powtórzyć ostatnich osiągnięć. Do tej grupy – krzywdzącej, aczkolwiek uzasadnionej – można zaliczyć Andre-Pierre’a Gignaca, króla strzelców Ligue 1, Achille Emanę, motor napędowy Betisu Sevilla, przebojowego Stephane Sessegnona, czy widowiskowego Vedada Ibisevica. Prognozy dla wspomnianych zawodników nie są optymistyczne, bowiem od dawna wiadomo, że w zawodowym futbolu, wbrew popularnej piosence, najtrudniej stawia się drugi krok, a historia piłki nożnej i to ta niezbyt odległa, doskonale zna wielu bohaterów jednej akcji.

Kiedy w 1994 roku cały świat gotował się do rozgrywanego w USA mundialu, wśród ekspertów panowała zgodna opinia na temat potencjalnych gwiazd imprezy. Stoichkov, Hagi czy Bebeto faktycznie błyszczeli, jednak ponad nich wybił się, nikomu wcześniej, ani też później nieznany Rosjanin Oleg Salenko, jedyny gracz w historii mundiali, który zdobył pięć bramek w jednym spotkaniu (Rosja-Kamerun 6-1). Wydarzenie to nie obeszło się bez echa, bowiem tuż po turnieju Salenko trafił do Valencii – co innego, że miejsca tam nie zagrzał i w poszukiwaniu angażu, w roku 2000 trafił do Pogoni Szczecin.

Wspomniana Valencia nie ma z resztą szczęścia do tego typu transferów, gdyż udziałem Los Ches stało się wiele transakcji wątpliwej jakości. Przykładem tego może być Hugo Viana. Portugalczyk uhonorowany w 2002 roku prestiżowym tytułem European Young Footballer of the Year to autorski produkt szkółki piłkarskiej Sportingu Lizbona. Co prawda o jakości zawodników wychowanych na Estadio Jose Alvalade nie trzeba nikogo przekonywać, bowiem takie nazwiska jak Luis Figo, Simao Sabrosa czy Cristiano Ronaldo bronią się same, jednak Viana nie potrafił podtrzymać chlubnych tradycji Academia de Alcochete. Dziś ten środkowy pomocnik, za którego Newcastle było kiedyś w stanie wydać 12 milionów euro, odcina coraz to krótsze kupony od dawnego sukcesu, siedząc przy tym wygodnie na ławce rezerwowych Estadio Mestalla.

O Salence i Vianie nie pamięta nikt, tak samo jak nikt nie pamięta, utworów, które królowały na parkietach dyskotek, w latach, kiedy odnosili oni sukcesy. Czy podobny los czeka bohaterów sezonu 2008/09? Oby nie, bo to naprawdę interesujący zawodnicy, którzy mogą rozwinąć się w zaskakujący sposób.

Valencia || 3 komentarzy, (dodaj swój) »

Roztargniony filar złożony w ofierze

Thursday, 2 July 2009 popełnił: Uleslaw

W barwach Valencii debiutował 30. sierpnia 2000 roku w spotkaniu o Trofeo Naranja przeciwko AC Parmie, w którym w 59. minucie zmienił Amadeo Carboniego. Po raz pierwszy w podstawowej jedenastce wyszedł cztery dni później - trzeciego września, punktualnie o godzinie 20.00 w meczu na Els Arcs, lokalnym boisku zbudowanym na obrzeżach Walencji. Było to spotkanie o Trofeo Agrupación de Peñas, ale ówczesny trener – Hector Raul Cuper – nie traktował tego jako mecz drużyny rezerw – prócz młodziutkiego Albiola w barwach Valencii  zagrali  wówczas m.in. Anders Palop, Ruben Baraja czy Juan Sanchez. Raul mógł swój występ interpretować jako wspaniały prezent – dzień później świętował swoje 15. urodziny.

Kto u boku takich piłkarzy jako nastolatek zaczynał przygodę z profesjonalnym futbolem, ten po prostu nie mógł wyrosnąć na złego zawodnika.

Dziękujemy Raul - by Miancio

rozwiń…

Valencia || 27 komentarzy, (dodaj swój) »

Obłęd redaktora realmadrid.pl?

Wednesday, 17 June 2009 popełnił: mruwek

Przeglądając dzisiejszą prasę sportową celem zapoznania się z aktualnym stanem sezonu ogórkowego natrafiłem na takowe sformułowanie w „Wiadomości dnia” RealMadrid.pl, skądinąd największego polskiego serwisu poświęconego Królewskim:

Przyszłość Davida Villi wciąż jest wielką niewiadomą. Na chwilę obecną, jedynym klubem, który złożył oficjalną ofertę zakupu Asturyjczyka, jest Real Madryt, jednak, jak wiadomo, negocjacje zostały zerwane ze względu na nielojalność1 Valencii.

Zapewniam, że dalsza część tekstu jest równie „interesująca” co wiarygodna. Przez litość nie skomentuję.

PS A czy Ty czytelniku podpisałeś już „lojalkę” wobec Jedynego-Słusznego-Klubu?


1 - Pogrubienie moje

La Liga, Valencia || 41 komentarzy, (dodaj swój) »

O blogu:

To jest blog redaktorów serwisu VCF.pl. Trochę śmiechu, trochę powagi. Sporo ciekawych rzeczy. Nie ma lepszego BLOGA! A kto śmie śmie inaczej twierdzić, ten mierdasem jest po dwakroć!